RSS
czwartek, 03 listopada 2011

Biedronka z Lidlem i Makro biją się na wina. Nie jakieś poślednie. Na wina drogie. Francuskie wina z Saint Emilion czy Medoc, włoskie Amarone czy Barolo można dostać w tych sieciach znacznie taniej, niż w sklepach specjalistycznych. Jest to sporym zaskoczeniem, gdyż większość koneserów tego trunku wina z Biedronki czy Lidla kojarzą się raczej z winem tanim na poziomie bułgarskiej Sophii (zarówno cenowo jak i jakościowo). A teraz dyskonty robią promocje, dni win włoskich, francuskich, hiszpańskich. Biedronka regularnie organizuje degustacje win - ostatnią, hiszpańskich, prowadził Tomasz Kolecki-Majewicz, czterokrotny mistrz Polski sommelierów. Sieci dopieszczają też blogerów zapraszając ich na warsztaty winiarskie, jak ostatnio zrobiło to Makro. Jest o co walczyć, gdyż w ostatnim roku już co piąta złotówka przeznaczona na zakup wina wydawana była w dyskontach, a w 2011 r. ten udział się jeszcze powiększy. Biedronka ma ponad 12-proc. udział w rynku, Lidl - kilkuprocentowy.

Najlepiej sprzedającym się winem w kraju jest wino Carlo Rossi importowane do Polski przez czołowego producenta wódki na świecie CEDC. W ubiegłym roku Polacy kupili ponad sześć milionów litrów tego wina odbieranego przez specjalistów z mieszanymi uczuciami. Jednak Lidl postanowił wskoczyć na rynek dużej konsumpcji nie takimi tanimi winami, lecz klasyką europejską. Wprowadził ostatnio do sprzedaży ciekawe wina francuskie: Chateau Lilian Ladouys Saint Estephe i Blaye Cotes de Bordeaux. Trudno powiedzieć jak na ich temat będą się wypowiadać specjaliści od degustacji wina. Klienci byli chyba jednak zadowoleni, bo wina zniknęły ze sklepów szybciej niż się pojawiły.

10:50, mwi_net
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 czerwca 2011

Minister spraw zagranicznych zadecydował, że w czasie polskiej prezydencji w Unii Europejskiej wszystkie przyjęcia i balangi będą wspierane węgierskim winem. Jako argument podał, że polskie wina są jeszcze bardzo słabe i nie nadają się na europejskie stoły. Rzeczywiście zdarzają się w sklepach polskie wina, które nie nadają się nawet do dolania do mięsa w czasie jego duszenia, ale są też perełki, które jakością naprawdę potrafią zadziwić nie jednego konesera. Prawdą jest natomiast, że polscy producenci produkują wciąż bardzo mało wina i na pewno nie starczyłoby go na obsługę wszystkich imprez.

Co więc powinien zrobić Radek Sikorski? Wydaje mi się, że nie powienien wszem i wobec, na konferencji transmitowanej na całą europę mówić jakie to polskie wina są obrzydliwe, tylko przyznać, że polski przemysł winiarski nie jest jeszcze na tyle dojrzały, żeby winnice były w stanie dostarczyć odpowiednią ilość wina. Jednak powienien zaznaczyć, że kluczowe imprezy (otwarcie i zamknięcie) obsłużyć winami wyprodukowanymi w Polsce. A pozostałe można było bez specjalnego nagłaśniania obsłużyć winami z Trójkąta Wyszehradzkiego.

Na pytanie czy mamy dobre polskie wina odpowiadam, że jak najbardziej tak. Sam piłem kilkanaście polskich win i przyznam, że na przykład białe wino Sibemus z Winnicy Płochockich jest naprawdę rewelacyjne. Jeśli chodzi o czerwone wina, to Jaworek na Dolnym Śląsku ma na pewno kilka ciekawych win do zaoferowania. Jaworek Pinot Noir z 2004 roku (niestety już niedostępne) był naprawdę na światowym poziomie. Sądzę, że na zakończenie naszej prezydencji będą gotowe wina z 2010 roku (które można by już dziś zdegustować i zamówić u producenta) zapewniając sobie odpowiedni zasób win na podsumowującą imprezę.

Uważam, że zachowanie naszego ministra było w tej sprawie szkodliwe dla Polski.

11:59, mwi_net
Link Dodaj komentarz »

Ostatni lot LOT'em to dwa średnie wina hiszpańskie z winnicy Felix Solis Bodegas. Znacznie lepsze Consigna Chardonnay, choć przyznam, że jak na białe to skandalicznie za ciepłe, oraz znacznie gorsze Consigna Merlot, w zasadzie można zaryzykować tezę, że jest to produkt winopodobny. Ostatnio piłem jeszcze inną parę butelek (białe i czerwone) z tej samej bodegi i niestety odnoszę wrażenie, że to niestety dość niskiej klasy wina specjalnie na masowe imprezy - bez żadnych oczekiwań.

10:46, mwi_net
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 kwietnia 2011

23 marca w hotelu La Regina odbyła się degustacja win brazylijskich. Pojawiło się 10 wystawców, między innymi z regionu D.O. Vale dos Vinhedos.

Od wiosny 2011 jest to pierwsza brazylijska D.O. Zajmuje 72.45 km2 i leży w regionie geograficznym Rio Grande do Sul. Ponad 60% regionu leży wokół Bento Gonçalves, ponad 30% wokół Garibaldi, a około 5% wokół Monte Belo do Sul. Wina oznaczone jako Vale dos Vinhedos D.O. muszą powstawać z odmian gatunku Vitis vinifera i w zależności od koloru są to szczepy:
dla win czerwonych: cabernet sauvignon, cabernet franc, merlot i tannat;
dla win białych: chardonnay i riesling italico (welschriesling);
dla różowych i białych win musujących: chardonnay, riesling italico i pinot noir.

Spodobały mi się na tej degustacji takie wina z tego regionu: Fausto de Pizzato Cabernet Sauvignon (do kupienia w sklepach Winarium Marka Kondrata) oraz Miolo Lote 43 Cabernet Sauvignon Merlot i Miolo Cuvee Giuseppe Cabernet Sauvignon Merlot (sprowadzane przez firmę Medianus).

Na razie wina brazylijskie są dość drogie, jeśli porównuje się je z winami argentyńskimi czy chilijskimi, ale to bardzo młody producent (choć niektóre winnice Miolo mają już ponad 100 lat) i mam nadzieję, że sprawa się ustatkuje.

17:58, mwi_net
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 19 grudnia 2010

Chilijskie, czerwone, wytrawne wino, zrodzone z gron krzewów rosnących w regionie Maipo Alto. Kupaż z przewagą Petit Verdot, który początkowo wykorzystywany był do produkcji klasycznych mieszanek bordoskich.  Obecnie cieszy się popularnością w Nowym Świacie, gdzie używany jest do produkcji win jednoszczepowych oraz do kupaży z Cabernet Sauvignon i Carmenere (jak w przypadku opisywanego tu Quelen). Młode Petit Verdot charakteryzuje aromat bananów. W dojrzałym winie wyczuwalne nuty fiołków i skóry. Małe, ciemne winogrona są zbierane dopiero, gdy pestki są niezwykle dojrzałe. Daje wina gęste, głęboko czerwone wino z kwiecistym aromatem, nutami śliwki i przypraw. Ładne ciało z silnymi, ale płynnymi taninami oraz długim zakończeniem. WIno ma moc oraz pikantne akcenty. Z tego szczepu powstają wina dla znawców!

A wracając do Maipo Alto: panuje tu śródziemnomorski, wietrzny i suchy klimat, co powoduje, że winorośl jest wyjątkowo silna.  Po selekcji gron wina tworzące kupaż były fermentowane i macerowane w stalowych zbiornikach a następnie dojrzewały beczkach z dębu francuskiego przez 14 miesięcy. Wino mocne, świetnie zbalansowane o sporej koncentracji. W nosie przeważają złożone aromaty, w tym nuty czarnych owoców i tytoniu. W ustach wino gęste, w smaku wyczuwalne owoce leśne, pikantne i mineralne. Przyjemne, miękkie taniny ustępują w finiszu nutom czekolady i tabaki. Potencjał dojrzewania oceniany na 15 lat.

17:26, mwi_net
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12